Poprzedni temat :: Następny temat
Co na odporność dla roczniaka i 6-latka???
Autor Wiadomość
mk
[Usunięty]

Wysłany: 21 Październik 2004, 11:25 am   Co na odporność dla roczniaka i 6-latka???

Cześc
Mój synek ciągle choruje. Jednak wszelkie ziołowe sposoby podniesienia odporności odpadają, bo dostaje po nich kataru i kaszlu. Miodu też mu nie wolno. W takim razie jak inaczej mu pomóc? Przynosi z zerówki choróbska i zaraża siostrzyczkę. Dlatego muszę podnieść odpornosć i Kamilowi i Natalce(również alergiczce przede wszystkim na nabiał). Macie moze jakieś pomysły, moze coś jest w aptece dobrego na podniesienie odpornosci przede wszystkim na wirusy. Pomóżcie plissss...
pozdrawiam
Monika
:smilecolros:
 
 
orunia
Ostra Biegunka
hej przygodo hej!



Wiek: 36
Dołączył: 02 Lut 2004
Posty: 15696
Skąd: Barlinek
Wysłany: 21 Październik 2004, 12:07 pm   

Ja podaję Martynce tran - na pewno nie zaszkodzi.
_________________
http://auto-de.otomoto.pl/index.php?sect=offer


A ja sobie gram na gramofonie.
 
 
 
mk
[Usunięty]

Wysłany: 21 Październik 2004, 12:21 pm   

Dzięki, tran to jest witamina d i a chyba. Tylko ja daje im Multi Sanostol, więc chyba za dużo by było tych witamin. Czytałam, że ktoś na forum podawał Broncho Vaxon czy jakoś tak? Czy to jest szczepionka doustna? Pomaga też na wirusy? I jeszcze Rhinallergy homeopatyczne, czy to na odporność, czy na zmniejszenie alergii u dzieci? Pomóżcie proszę, bo od września moje dzieciaki są prawie bez przerwy chore, już nie mam siły i nie umiem im pomóc. Najgorzej Kamil, bo u niego odrazu krtań i oskrzela.
Teraz tak kaszle, ze już zupełnie sobie nie radzę, nawet antybiotyk nie pomógł. Najgorzej wieczorami i w nocy, biedny spać nie moze, dusi się.
Zapisałam go do alergologa, bo ostatnia wizyta przepadła, ale są długie terminy

:(
pozdrawiam i czekam na pomoc.
Monika
 
 
Artola
[Usunięty]

Wysłany: 24 Październik 2004, 8:13 pm   

A próbowałaś Esberitox? Mój Artek bierze regularnie i jak na razie ani w żłobku specjalnie nie chorował, a teraz w przedszkolu przetrwał bez choroby 1,5 mies. 8) W czasie choroby łagodzi podobno objawy.
 
 
agnisma
Tyranizująca Vice-offca



Wiek: 41
Dołączył: 13 Lut 2004
Posty: 2509
Skąd: Łódź
Wysłany: 24 Październik 2004, 9:29 pm   

Natalia codziennie dostaje jedną tabletkę Vitaminulki i dwie Rutinoscorbinu, w okresie przesileń dodatkowo tabletkę Echinacea
I jakoś się trzyma, choruje sporadycznie.
_________________
Agnieszka -mama Natalii(27.11.2000)
 
 
Aniuta
[Usunięty]

Wysłany: 24 Październik 2004, 10:11 pm   

Moi chłopcy biorą Ribomunyl, na szczęście nie chorują (tfu, tfu ;-) )
z witaminek Marsjanki, czasem tran albo Oeparol.
 
 
agnisma
Tyranizująca Vice-offca



Wiek: 41
Dołączył: 13 Lut 2004
Posty: 2509
Skąd: Łódź
Wysłany: 24 Październik 2004, 10:38 pm   

Aniutas napisał/a:
...z witaminek Marsjanki...
Natalia mnie namawia, ale zalecane są od 7roku życia, więc musi poczekać... :lol:
_________________
Agnieszka -mama Natalii(27.11.2000)
 
 
mk
[Usunięty]

Wysłany: 25 Październik 2004, 7:20 am   

Dzięki za odpowiedzi. W aptece zaproponowano mi Engystol, to tabletki homeopatyczne. Próbujemy, chociaż nie bardzo wierzymy w skuteczność.
Z Kamilem jakby trochę lepiej, jednak nadal ma kaszel. Natomiast Natalka jest teraz dużo bardziej chora. Zaraz idziemy do lekarza. Zaserwuja pewnie kolejny antybiotyk, już mam tego dosć. Powiem, ze najpierw maja zrobić wymaz, bo kolejny nie trafiony antybiotyk, tylko ich osłabi, a nie o to tu chodzi. Niektórzy lakarze maja gdzieć zdrowie dzieci, liczy się tylko to, ile mogą wydać przychodnianych pieniędzy. Niestety my na takich trafiliśmy :(
Tran wypróbuję jak tylko skończą brać Multi Sanostol, zeby nie przedobrzyć z witaminą D.
A ten Esberitox to też jest homeopatyczny?

pozdrawiam
:) Monika
 
 
Artola
[Usunięty]

Wysłany: 25 Październik 2004, 7:51 pm   

Raczej tak, ma skład chyba zbliżony do Echinacei, ale jest w kropelkach dla dzieci.Naprawdę polecam, nawet cena dość przystępna 8)
 
 
arvena
[Usunięty]

Wysłany: 25 Październik 2004, 8:07 pm   

ja podaję na przemian kinder biovital i tran!
 
 
basia
Papluszka



Dołączył: 25 Lut 2004
Posty: 7655
Wysłany: 12 Listopad 2004, 7:25 am   

Ja zaczęłam od ubiegłego tygodnia kurację szczepionką uodparniającą Ribomunyl. Lekarka nam ją poleciła, bo Grzesiu też odkąd zaczął chodzić do zerówki wciąż coś przynosił :roll:
_________________
Basia i Grześ
 
 
agnafcik
Tyranizująca Vice-offca



Wiek: 39
Dołączył: 18 Sty 2004
Posty: 655
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 13 Listopad 2004, 8:39 am   

Polecam Ribomunyl w saszetkach,a jeśli chodzi o Marsjanki są i zestawy przezanzczone juz dla czterolatków 8)
pozdrówka
_________________
mama Julci i Lusi



 
 
 
aniak
[Usunięty]

Wysłany: 9 Grudzień 2004, 4:02 pm   

a czy brałaś pod uwagę że przyczyną braku odporności mogą być przerośnięte migdałki - szczególnie trzeci? Dominik długo chorował właśnie z tego powodu, że miał przerośnięty trzeci migdał i powiększone pozostałe dwa. Od chwili kiedy usunięto mu trzeci migdał nie choruje, nie chrapie - co było utrapieniem, i ogólnie lepiej mówi. :)
 
 
Mariolka
[Usunięty]

Wysłany: 16 Grudzień 2004, 8:51 pm   

Mój 8-latek dotąd chorował po prostu ciągle! Znaleziono alergię na trawy i zboża. Przecież te alergeny nie powodowały choró jesiennych i zimowych, a wtedy było ich najwięcej. Lekarze pakowali w niego mnóstwo leków przeciwalergicznych. Podawałam, wbrew własnej woli. Przecież wiem, jak wygląda katar alergiczny, a ten taki nie był.

W tym roku na początku września zaszczepiłam syna przeciw grypie. Wiadomo, jest to też szczepionka przeciw wirusom przeziębienia. Od września Norbert ani raz nie chorował!!!!!!!!!!!! Nigdy dotąd tak nie było!!

Nie wiem czy to się tylko u nas sprawdziło, ale efekty obserwuję super!!
 
 
mk
[Usunięty]

Wysłany: 6 Styczeń 2005, 2:40 pm   

Dzięki za pomoc. No oczywiście moje dzieci cały czas chorują. Nic się nie zmieniło, jednak zrobiłam Kamilowi wymaz i znalazłam winowajców. Wyszły mu bakterie paciorkowca, gronkowca i Coli, koszmar, ale mam nadzieję, ze w koncu będzie wiadomo jak to leczyć. Alergia swoją drogą daje się we znaki, chyba przez tą pogodę tyle grzybów, pleśni fruwa, dlatego Kamil bierze znowu sterydy i Broncho Vaxon. Mam nadzieję, ze tym razem z tego wyjdziemy. Młodsza bierze Biostyminę, mam nadzieję, ze pomoze. Jeszcze raz dzięki za pomoc :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group